„David Attenborough: Życie na naszej planecie” 2020

"David Attenborough: Życie na naszej planecie" 2020

We wrześniu bieżącego roku miała miejsce premiera filmu „David Attenborough: Życie na naszej planecie”. Narratorem i głównym bohaterem filmu jest brytyjski podróżnik, dokumentalista i historyk naturalny David Attenborough. Dokument przedstawia zmiany zachodzące na Ziemi, jakie dokonały się za życia znanego biologa. Filmowi towarzyszy wydana miesiąc po premierze książka pt.: A Life on Our Planet: My Witness Statement and a Vision for the Future (autorzy:  David Attenborough i Jonnie Hughes).

Film składa się z dwóch części. Pierwsza dotyczy przeszłości i teraźniejszości, a druga tego, co nadchodzi. Oglądając dokument, wędrujemy jeszcze raz po kontynentach i dzikich krainach, zaglądamy w trybiki ekosystemów wraz ze znanym i lubianym przewodnikiem. (Niektóre kadry kojarzę z filmów przyrodniczych, oglądanych jako dziecko i później, choćby ten z albatrosami.) Widzimy jak zmienia się jakość filmów, jak kolory stają się żywsze wraz z upływającym czasem. Możemy je zestawić z i innymi zmianami, o których opowiada film – z rosnącym stężeniem dwutlenku węgla, rosnącą populacją ludzi oraz malejącymi obszarami dzikiej przyrody.

D. Attenborough. Department of Foreign Affairs and Trade website – www.dfat.gov.au, CC BY 3.0 AU https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/au/deed.en, via Wikimedia Commons

Teraz przytoczę parę informacji padających w pierwszej części produkcji. Można spojlerować film dokumentalny? ;p Na pewno streszczę odrobinę treści, więc jak ktoś chce najpierw obejrzeć lub wszystkie wiadomości zdobyć z filmu, to odsyłam do Netflixa!

Dokument zatacza pętlę – zaczyna się i kończy w Prypeci (miasto ewakuowane po katastrofie w Czarnobylu, około 50 tysięczne, wybudowane dla pracowników elektrowni jądrowej). Bohater filmu porównuje katastrofę z 1986 do tragedii dziejącej się obecnie – przyspieszającej Szóstej Katastrofy, czyli wymierania gatunków, spowodowanego wpływem cywilizacji. W historii życia na Ziemi było pięć takich wymierań. Ostatnie miało miejsce około 65 mln lat temu i znają je wszyscy, wówczas zniknęły dinozaury. Po nim nastała era ssaków.  W holocenie, trwającym od końca ostatniej epoki lodowcowej do teraz (około 11 000 lat), klimat nas rozpieszczał. Średnia roczna temperatura, w naszych szerokościach geograficznych, wahała się o około 1 stopień Celsjusza. Wykształciły się pory roku. Dzięki stabilnemu klimatowi zaczęliśmy uprawiać rośliny. Stabilność biosfery, była utrzymywana w ogromnej mierze, dzięki bioróżnorodności, której zagroziliśmy.

W 1937 roku stężenie CO2 wynosiło 280 ppm (części na milion, czyli wśród miliona cząsteczek powietrza, 270 to cząsteczki dwutlenku węgla – 0,028%), populacja światowa wynosiła 2,3 miliarda ludzi, a na świecie pozostawało 66% powierzchni „dziczy”. Wówczas D. Attenborough był dzieckiem. Współpracę z BBC rozpoczął w latach 50. Początkowo było łatwo: zaczynały latać samoloty, dzikiej przyrody mnóstwo, mało kto wiedział jak wyglądały dzikie zwierzęta.

Wraz z rozwojem techniki ludzie zorientowali się, że świat jest skończony. Misje kosmiczne ukazały Ziemię z innej perspektywy. Sprawdziliśmy, gdzie podziewają się wielkie stada ssaków z Serengeti. Odkryliśmy granice. Dokumentalista opisuje kontrast pomiędzy konsumpcyjnym życiem „zachodnim”, a zrównoważonym sposobem korzystania z zasobów przyrody, charakterystycznym dla dzikich plemion. Doskonałym przykładem degradacji przyrody, przytaczanym i szerzej omawianym w filmie, jest wylesianie Borneo. Powoli orientowano się co się dzieje. W odpowiedzi pojawiła się świadomość konieczności ochrony przyrody i ruchy społeczne mające na celu tą ochronę. W filmie możemy zobaczyć fragmenty nagrań z protestów przeciwko polowaniom na wieloryby. Człowiek pokazał, że potrafi zadbać o przyrodę. 🙂

Z tej perspektywy nasz Świat wygląda inaczej. Bill Anders, Public domain, via Wikimedia Commons (https://commons.wikimedia.org/wiki/File:NASA-Apollo8-Dec24-Earthrise.jpg)

W 1997 roku, stężenie dwutlenku węgla wynosiło już 360 ppm, przybyło 3,6 miliarda ludzi, a powierzchnia obszarów dzikiej przyrody zmniejszyła się o 20%. Jest coraz gorzej: równowaga oceanów zaburzona, nasilające się blednięcie koralowców (spowodowane ociepleniem wody), 90% dużych ryb wyłowionych, rybołówstwo potrzebujące dotacji. Obecnie tylko 4% łącznej masy ssaków to dzikie zwierzęta. Reszta to ludzie i ich zwierzęta hodowlane. 70% Ptaków zamieszkujących planetę to ptactwo domowe.

Po podróży przez historię i poznaniu niezbyt pozytywnie nastrajającej sytuacji obecnej, zostają nam przedstawione dwie wizje. Jedna czarna, katastroficzna. W drugiej uczymy się jak zachować równowagę, chronić to, co zostało i umożliwić powrót przyrodzie na część zajętych przez nas obszarów. To, która wizja się urzeczywistni, wyklaruje się w najbliższych 20-30 latach. Wszyscy woleliby opcję drugą. Dokument podaje rozwiązania, głównie systemowe, jakie powinniśmy popierać. Jest też coś, co może zrobić każdy, od zaraz: ograniczyć ilość mięsa w diecie. Na produkcję mięsa przeznacza się lwią część produkcji roślinnej i ogromne ilości wody. [Ograniczenie spożycia mięsa pewnie jest ciężkie dla osób wychowanych w kulturach, takich jak polska, gdzie „obiad bez kotleta, to nie obiad”, a w piątek wszyscy poszczą i jedzą ryby, zamiast mięsa (jakby były roślinami?) Może wynika to z racjonowania mięsa w poprzednim ustroju, przez co mięso kojarzone jest z dobrobytem? Jak uważacie?] O jednym należy pamiętać: natura szybko zasklepi wyrwę po nas, a życie na Ziemi przetrwa. Ta „gra” toczy się głównie o naszą przyszłość.

Serdecznie polecam i zachęcam do seansu! Warto, zarówno dla treści edukacyjnych oraz poglądowych, jak i estetycznych. 🙂

Patrycja

Zdjęcie wyróżniające: Photo by Brian Mann on Unsplash

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.