Bywa tak, że ludzie szkodzą małżom, że małże szkodzą ludziom lub tak, że „współpracują” przy kontroli jakości wody i wczesnym wykrywaniu zaburzeń w ekosystemach, co umożliwia podjęcie właściwych działań.
Nie tylko do zjedzenia 😉
Małże są bardzo ważnym elementem w ekosystemach wodnych. Oczywiście, stanowią element łańcucha troficznego: zarówno w postaci młodocianej jak i dorosłej są pokarmem dla ptaków, ssaków i zwierząt wodnych, ale to nie jest ich jedyna funkcja. Małże biorą udział w procesie naturalnego oczyszczania wód. Przez ograniczoną zdolność migracji, w niesprzyjających warunkach nie mogą przenieść się zbyt daleko. Jest to źródłem wrażliwości na nagłe zmiany środowiska i stąd funkcja bioindykatorowa. Wykazano, że małże mają zdolność do akumulacji w swoich ciałach metali ciężkich, jednak przy zbyt wysokich stężeniach giną. Woda jest czystsza, ale małże cierpią, a toksyczne metale kumulują się na wyższych poziomach łańcucha troficznego. Ten proces wędrówki toksyn w górę łańcucha pokarmowego to biomagnifikacja, jej najbardziej znanym przykładem jest historia DDT. (Małżom też zaszkodziło, bo skorupki jaj i muszle mięczaków buduje w dużej mierze ta sama substancja, czyli węglan wapnia).
Małże – bioindykatory
Bioindykator to organizm o wąskiej tolerancji na określony czynnik (stenobiont). Bioindykatory wykorzystuje się do kontroli stanu np. powietrza (porosty), czy jakości wody w zbiorniku wodnym. W bioindykacji można stosować biotesty, czyli krótkoterminowe hodowle lub biomonitoring, polegający na ciągłej obserwacji wybranej grupy organizmów. Biomonitoring małży słodkowodnych pozwala dość szybko wykryć niekorzystne zmiany w ekosystemach, wywołane przez na przykład: nadmierne stosowanie pestycydów w rolnictwie, degradacja siedlisk, wylesianie stref przyjeziornych, zmiany w obrębie koryt rzek.
Małże w ekosystemach wodnych pozwalają określić ogólną toksyczność zanieczyszczeń w kontrolowanym zbiorniku. Ma to znaczenie zwłaszcza przy synergistycznym (silniejszym niż suma toksyczności pojedynczych substancji) działaniu toksyn. Ta ich właściwość wykorzystywana jest do kontroli jakości wody w wodociągach i oczyszczalniach ścieków.

Naturalne filtratory
Omawiana grupa mięczaków odżywia się przez odfiltrowanie zawiesiny organicznej martwej lub żywej, na którą składają się: fitoplankton, zooplankton, bakterie i detrytus. Filtrowana woda jest pobierana przez otwór wpustowy, a cząsteczki osadzają się na listkach skrzelowych, gdzie cząsteczki organiczne są oddzielane od nieorganicznych. Następnie przechodzą przez prosty układ pokarmowy. Tempo filtracji zależy od gatunku, wieku oraz od czynników zewnętrznych takich jak np. temperatura. Jeden osobnik może przefiltrować od jednego do trzech litrów wody w ciągu godziny, a niektóre gatunki znacznie więcej. Wydajność procesu może być imponująca, ze względu na silne zagęszczenie małży. W ekosystemach o bardzo dużej liczebności małż przefiltrowanie całej wody zawartej w zbiorniku może się wahać od dwudziestu kilku do trzydziestu kilku dni.
Małże i człowiek
Do niedawna małże z rodziny skójkowatych (Unionidae) były odławiane ze względu na perły oraz muszle z warstwą perłową, które były wykorzystywane do produkcji np. guzików oraz do pozyskiwania macicy perłowej na potrzeby przemysłu jubilerskiego. Małże słodkowodne w niektórych rejonach Polski były nadmiernie odławiane, aby służyć jako pokarm dla ludzi i zwierząt gospodarskich – trzody chlewnej lub drobiu. Zbyt duża liczebność niektórych małży może być szkodliwa dla gospodarki człowieka. Nadmierny rozwój racicznicy zmiennej (gatunek obcy inwazyjny) może mieć destruktywny wpływ na urządzenia hydrotechniczne na zbiornikach wodnych. Małże przymocowując się do tam, urządzeń technicznych, elektrowni wodnych lub zmniejszając drożność kanałów doprowadzających wodę do elektrowni, powodują ich uszkodzenia i zmniejszają wydajność. Generuje to dodatkowe koszty naprawy oraz konserwacji lub koszty ciągłego ich oczyszczania przez usuwanie nadmiernej ilości racicznic. Z tego powodu przy takich obiektach poszukiwane są sposoby ograniczania populacji tego gatunku.

Biorąc pod uwagę gwałtowne zmiany zachodzące w środowisku, małże słodkowodne są bardzo zagrożoną grupą bezkręgowców. Do zagrożeń i ochrony tych zwierząt jeszcze nawiążę.
Patrycja
Bibliografia:
- Lopes-Lima M., Sousa R., Geist J. i wsp. 2016 Biological Reviews; Conservation status of freshwater mussels in Europe: state of the art and future challenges; Cambridge Philosophical Society
- Ożgo M., Rola, zagrożenia i problemy ochrony małży skójkowatych (Unionidae); Chrońmy Przyrodę Ojczystą 66 (3): 201–208, 2010
- Stańczykowska A. 1986 Zwierzęta bezkręgowe naszych wód, wydanie drugie, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa
- Tomczak E. i Dominiak A. 2016 Organizmy żywe w systemie biomonitoringu jakości wody; Proceedings of ecopole 10(1)
- ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ŚRODOWISKA z dnia 16 grudnia 2016 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt
- http://scienceinpoland.pap.pl/aktualnosci/news%2C408048%2Cczy-slodkowodnemalze-gina-jak-pszczoly-pierwszy-raport-dla-europy.html (dostęp 01.12.2020)
- https://www.iucnredlist.org/search?taxonomies=100058&searchType=species (dostęp 01.12.2020)
- https://cordis.europa.eu/article/id/122769-a-hard-shell-how-mussels-are-affected-by-ocean-acidification/pl
Obrazek wyróżniający Engbretson Eric, U.S. Fish and Wildlife Service, Public domain, via Wikimedia Commons (https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Freshwater_mussel_underwater.jpg)
Witam Panią!
Jestem właścicielem pięknego zbiornika wodnego o pow. 8 ha w lesie w Drawskim Parku Krajobrazowym . Zbiornik utworzony został 10 lat temu poprzez zalanie w środowisku torfowo-borowinowym, czyli kwaśnym. Chciałem wprowadzić do systemu rodzime małże w celu poprawy czystości wody. Nie wiem czy to dobry pomysł?
Dzień dobry, Myślę, że to czy małże będą w stanie przeżyć mocno zależy od pH wody. W zbyt kwaśnym mogą nie czuć się dobrze, a torf wysoki ma bardzo niskie pH. Jednak 8 ha to spora powierzchnia, a 10 lat to kawał czasu i ja bym spróbowała, jeśli pH zbliżyło się do 6-7. Pozdrawiam!