W czasach, kiedy zmiany klimatyczne galopują, a słodka woda jest coraz cenniejsza należy ją cenić! Nie mam na myśli tylko zakręcania kranu podczas mycia zębów i innych podobnych dobrych, domowych praktyk, ale także ochronę jej zasobów w przyrodzie. Trzeba otoczyć „opieką” torfowiska, bagna, oczka wodne, jeziora i rzeki. Nierozerwalnie związane ze zbiornikami słodkiej wody małże, mogą dać nam cenne wskazówki, co do momentu i kierunku zmian zachodzących w ekosystemach wodnych. Chroniąc je, robimy to samo dla ich małych i większych ekosystemów.
Ważny element niebezpiecznego świata
Małżom zagrażają wszystkie czynniki, będące niebezpieczne dla całych ekosystemów wodnych, np.:
- Fragmentacja siedlisk: zabiegi regulujące rzeki np. prostowanie koryt czy ogradzanie ich – zmiany te zaburzają stabilność ekosystemów wodnych i negatywnie wpływają na rybostan. Budowanie tam i zapór uniemożliwia wymianę genów między populacjami mięczaków oraz ich powracanie w miejsca, w których przez czasowe zakłócenia małże lokalnie wymarły. Ma to związek z uniemożliwieniem wędrówek rybom, które są żywicielami stadiów larwalnych małży.

- Zanieczyszczenia: zwiększenie zasolenia, rosnące zakwaszenie, obecność pestycydów i metali ciężkich, dioksyn, związków farmaceutycznych w wodzie. Na część gatunków, zwłaszcza tych wyspecjalizowanych, zły wpływ ma również eutrofizacja, choć inne gatunki mogą radzić sobie dobrze ze zwiększoną ilością biogenów.
- Ocieplenie klimatu: już nawet niewielka zmiana temperatury może znacząco wpływać na larwy i proces przeobrażenia. Narażone są na to mięczaki zwłaszcza na granicy zasięgów na południu Europy. Również gwałtowne zjawiska pogodowe, takie jak susze i powodzie mogą powodować lokalne wymierania małży.
- Gatunki inwazyjne: np. racicznica zmienna (Dreissena polymorpha) i szczeżuja chińska (Sinanodonta woodiana). Konkurują one z gatunkami rodzimymi o siedlisko i jego zasoby. Gatunki obce mogą również żerować na małżach np. obcy w naszej faunie piżmak (O. zibethicus).

- Pozyskiwanie małż do celów jubilerskich i innych przemysłowych stanowiło problem dawniej. Obecnie prawo zakazuje tego typu praktyk, choć w niektórych krajach, na przykład w Rosji i Szkocji, pojawia się problem kłusownictwa. Nielegalne pozyskanie może zmniejszać populacje lokalne, jednak pozostaje bez wpływu na skalę ogólnoeuropejską.
- Pewnym problemem są także zmiany składu gatunkowego i liczebności populacji ryb, potrzebnych omawianym mięczakom do rozmnażania.
Ochrona warta miliony
Dwanaście spośród szesnastu słodkowodnych gatunków małży z rzędu Unionoida w 2015 roku znalazło się na Czerwonej Liście IUCN, w jako bliskie zagrożenia lub zagrożone. Przykładem jest perłoródka rzeczna (M. margaritifera), z której pozyskiwano perły od czasów preromańskich, dlatego populacje były dobrze poznane i można prześledzić przebieg 4 spadku liczebności, który miał miejsce na początku XX wieku. Gatunek ten zanikł w kilku państwach europejskich, w tym najprawdopodobniej w Polsce. Małż ten jest wymieniony w dwóch załącznikach Dyrektywy Siedliskowej, będącej jedną z dwóch dyrektyw, na których opiera się Program Natura 2000 (skupiony nieco bardziej na ochronie bioróżnorodności ekosystemów lądowych), co pociągnęło za sobą znaczne nakłady finansowe na jego ochronę. Do roku 2016 w ramach programu LIFE Unia Europejska sfinansowała 28 projektów dotyczących odbudowy siedlisk słodkowodnych małży. Łączne koszty wynosiły 64 miliony euro.
Idealna ochrona powinna obejmować aspekt ekologiczny i genetyczny, powinno chronić się populacje w najlepiej zachowanych siedliskach oraz te o największej wartości genetycznej. W przypadku populacji zagrożonych wyginięciem potrzebna jest ochrona czynna.
Czynna ochrona może przybierać dwa kierunki:
- Sztuczne rozmnażanie mięczaków – strategia ta ma małe szanse przynieść korzystny efekt jeśli nie będzie odpowiednich miejsc do wsiedlania wyhodowanych mięczków.
- Odtworzenie pożądanych warunków w zlewni – ta strategia ma największe szanse powodzenia, przykładem na to jest projekt, realizowany w Polsce, dotyczący Rzeki Białej Tarnowskiej. Na wspomnianej rzece usunięto cztery tamy, co umożliwiło rekolonizację dorzecza przez skójkę gruboskorupową, dzięki umożliwieniu migracji ryb (Projekt pn. Przywrócenie drożności korytarza ekologicznego doliny rzeki Biała Tarnowska).

Podejścia te powinny być łączone. Plany ochrony małż słodkowodnych powinny obejmować również zarządzanie łowiskami i wspieranie gatunków ryb, będących żywicielami stadiów larwalnych małż. Ochrona tej grupy zwierząt powinna być bardziej znormalizowana i obejmować całe regiony, a nie tylko skupiać się na lokalnych problemach. Nowe podejście do tematu ochrony małż słodkowodnych można oprzeć na Programie Natura 2000 i Ramowej Dyrektywie Wodnej, dającym prawną podbudowę działań.
Patrycja
Bibliografia:
- Lopes-Lima M., Sousa R., Geist J. i wsp. 2016 Biological Reviews; Conservation status of freshwater mussels in Europe: state of the art and future challenges; Cambridge Philosophical Society
- Ożgo M., Rola, zagrożenia i problemy ochrony małży skójkowatych (Unionidae); Chrońmy Przyrodę Ojczystą 66 (3): 201–208, 2010
- Stańczykowska A. 1986 Zwierzęta bezkręgowe naszych wód, wydanie drugie, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa
- Tomczak E. i Dominiak A. 2016 Organizmy żywe w systemie biomonitoringu jakości wody; Proceedings of ecopole 10(1)
- ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ŚRODOWISKA z dnia 16 grudnia 2016 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt
- http://scienceinpoland.pap.pl/aktualnosci/news%2C408048%2Cczy-slodkowodnemalze-gina-jak-pszczoly-pierwszy-raport-dla-europy.html
- https://www.iucnredlist.org/search?taxonomies=100058&searchType=species
- https://cordis.europa.eu/article/id/122769-a-hard-shell-how-mussels-are-affected-by-ocean-acidification/pl
- https://www.iop.krakow.pl/korekobiala_1_209.html
Obrazek wyróżniający: kolonia racicznicy zmiennej na butelce fot. Ansgar Gruber, CC BY-SA 4.0 https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0, via Wikimedia Commons (https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Zebra_mussels_(Dreissena_polymorpha)_on_a_bottle.jpg)