Mini oczko wodne sprawdzi się przy tarasie, żywopłocie czy w pobliżu rabat ozdobnych. W moim ogrodzie to element uzupełniający warzywnik. Odpowiednio zaaranżowane przyciąga wiele zwierząt:
- płazy – jako kryjówka, miejsce żerowania i rozmnażania, w tym traszki (dzięki próchniejącemu drewnu),
- ptaki – jako źródło wody do picia, zwłaszcza w gorące dni,
- gady – im przysłużą się zwłaszcza kamienie (tworzące otoczenie oczka wodnego) do wygrzewania się w słońcu,
- owady – wodne, te potrzebujące wody do picia i takie, które skorzystają z posadzonych roślin. Z naszej małej aranżacji skorzystają też owady drapieżne, np. nocne chrząszcze z rodziny biegaczowatych.
Obecność tych organizmów zapewnia nam większą odporność upraw. Wspiera też bioróżnorodność, cieszy oko i umożliwia obserwację dzikich zwierząt. To ostatnie sprawia przyjemność każdemu, zwłaszcza dzieciom. Podczas pewnego sezonu mój młodszy syn, wchodząc do warzywnika, za każdym razem odwiedzał żaby. Trzeba też wspomnieć, że z takich kryjówek skorzystają również ślimaki – ale te najprawdopodobniej będą zawsze i znajdziemy inne sposoby, aby sobie z nimi radzić. (:






Ja swoje oczko wodne usytuowałam tuż przy pniaku po wierzbie. Wierzba odbija i formuję z niej mały krzew. Starą, ocynkowaną balię obłożyłam kamieniami, a wokół pniaka poukładałam kawałki bardziej lub mniej spróchniałego drewna.
Co potrzebujemy?
- Pojemnik na wodę – dość duży i szczelny – sprawdzi się duże, ładne wiadro, stare balie, kociołki, wanny i inne, które los i wyobraźnia nam podsuną.
- Rośliny – im głębiej chcemy i możemy je posadzić, tym powinny być „bardziej wodne”. Małe oczka w pojemnikach z reguły nie są zbyt głębokie, więc będą to najczęściej rośliny strefy przybrzeżnej.
- Doniczki do posadzenia roślin.
- Podłoże – najlepsza będzie żyzna ziemia z okolic zbiornika wodnego, z wilgotnej łąki lub innego siedliska, dopasowanego do sadzonych gatunków.
- Piasek, kamyczki i kamienie do wyłożenie dna pojemnika i wierzchniej warstwy donic z roślinami.
- Elementy do aranżacji otoczenia – większe kamienie, drewno, być może krzew lub donice z roślinami ozdobnymi.
- Kawałek siatki – jeśli ze ślimakami pomagają Wam walczyć kaczki…. Każdy pojemnik z wodą to dla nich nie lada atrakcja – nie tylko piją wodę i wyjadają rośliny oraz zwierzęta, ale również wchodzą do nich, aby zażyć kąpieli!

Jak zrobić oczko wodne w pojemniku?
- Ustawiamy pojemnik/balię we wcześniej wybranym miejscu.
- Na dno wkładamy piasek i ustawiamy kamienie, tak aby stworzyły półki do postawienia donic na odpowiedniej głębokości.
- Doniczki wypełniamy do połowy lub 1/3 wysokości podłożem, wkładamy roślinę i przysypujemy korzenie, pozostawiając parę centymetrów wolnej przestrzeni od góry. Przestrzeń tę wypełniamy piaskiem i kamieniami.
- Ustawiamy doniczki w balii.
- Do oczka nalewamy wody – uwaga na temperaturę – woda powinna być odstana i mieć temperaturę otoczenia.
- Umieszczamy elementy atrakcyjne dla małych zwierząt wokół oczka wodnego.
- Jeśli istnieje taka potrzeba zabezpieczamy wodę przed kaczkami (te wykąpałyby się wszędzie).

Jakie rośliny?
Wybrane rośliny (jak wszędzie) powinny wspierać bioróżnorodność – nie sadźmy gatunków obcych! Gatunki obce, zwłaszcza te związane z siedliskami mokrymi stwarzają ogromne zagrożenie dla najbardziej wrażliwych środowisk, takich jak torfowiska i brzegi zbiorników wodnych (choćby bardzo niebezpieczny tulejnik amerykański!). Wybierajmy gatunki rodzime, najlepiej te kwitnące i pachnące.
Polecam następujące rodzime gatunki roślin:
- Kosaciec żółty – żółto kwitnący, nadwodny irys. Naturalnie występuje nad brzegami stawów, w szuwarach oraz w runie olsów. Trujący.
- Knieć błotna (kaczeniec) – roślina o mięsistych, błyszczących pędach i liściach, żółtych kwiatach. Naturalnie występuje na wilgotnych łąkach, w rowach, nad brzegami stawów i w mokrych lasach łęgowych. Trująca.
- Czermień błotna – roślina o białych kwiatach, podobnych do skrzydłokwiatów. Owoce krwisto czerwone – trujące, jak cała roślina. Ma piękne, błyszczące żywo-zielone liście. Występuje na torfowiskach wysokich i brzegach kwaśnych zbiorników wodnych.
- Bobrek trójlistkowy – trójdzielne liście, białe, dość drobne kwiaty. Naturalnie występuje w środowisku kwaśnym – na torfowiskach, mokrych łąkach, na młakach i brzegach zbiorników wodnych. Objęty częściową ochroną gatunkową – sadzonki pozyskujemy z hodowli.
- Skrzyp zimowy – mimo, że nie kwitnie i nie pachnie, zaciekawia swoją strukturą. Ciemnozielone pędy, bez rozgałęzień strzelają pionowo w górę, zwieńczone małymi, zwartymi kłosami zarodnionośnymi.
- Mięta nadwodna – kwitnie na fioletowo, ma czerwono nabiegłe liście i pachnie najpiękniej ze wszystkich mięt! – oczywiście moim zdaniem. 🙂





Efekt końcowy przyciąga wzrok przy każdym wejściu do warzywnika. Ruch w wodzie zachęca do obserwacji, podczas przemieszczania się po ścieżkach pomiędzy zagonami.
O powstaniu warzywnika wspominałam tutaj: ogród ekologiczny – tworzenie
Może z czasem pojawią się kijanki..?
Pozdrawiam ciepło
Patrycja
